Moja przygoda z fotografią
A gdyby tak można było sfotografować nasze sny...
środa, 31 marca 2010
Zmiana koloru nieba
Nie zawsze sztuką jest zrobić dobre zdjęcie, czasem badziew trzeba umieć obrobić. Dzisiaj bawiłam się z jednym ze zdjęc z zeszłego roku. Jeszcze pamiątka po Czechach.
Najpierw zdjęcie zrobione w czystym automacie:
A dwa kolejne podrasowane Photoshopem:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Szukaj na tym blogu
about the author
impossible®
Mam na imię Justyna i chyba tyle wystarczy :)
Wyświetl mój pełny profil
In my past
▼
2010
(13)
►
sierpnia
(4)
►
lipca
(3)
►
kwietnia
(3)
▼
marca
(3)
Zmiana koloru nieba
Wodospad
Z powrotem, z wiedzą niewielką
►
2009
(2)
►
stycznia
(2)
►
2008
(6)
►
listopada
(6)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz