poniedziałek, 3 listopada 2008

Bieszczady: część 1

Dalsza moja zabawa dotyczy obiektywu DT 55-200mm F/4-5,6

Ogniskowa w przeliczeniu na format 35 mm w przypadku użycia na aparacie z matrycą o rozmiarze APS-C

82,5 – 300

Grupy-elementy obiektywu

9 – 13

Kąt widzenia na aparacie formatu APS-C (w stopniach)

29 – 8

Listki przysłony

9

Przysłona kołowa

TAK

Min. przysłona

32 - 45

Min. odległość między przetwornikiem obrazu a obiektem (m)

0,95

Maks. powiększenie

0,29

Średnica filtra (mm)

55


Okazją tym razem do wypróbowania mojej lustrzanki stał się wyjazd w rodzinne strony mojego ojca na święto Wszystkich Świętych. Zwykle pogoda o tej porze roku bywała paskudna. Pamiętam jak trzeba było odgarniać groby ze śniegu, zakładać czapki, szaliki i ciepłe kurtki w ten dzień. Do tego dodać fakt, że krajobraz cmentarza, na którym spoczywa wiele moich bliskich jest dosyć ciekawy. Zwykle kojarzył mi się z zakładaniem czapek z uwagi na to, iż "u góry" naprawdę silnie wieje. Teraz moje spojrzenie wiele się zmieniło :) W tym roku ponadto pogoda wyjątkowo mnie zaskoczyła, było dość ciepło jak na tę porę roku.

Po prawej stronie zdjęcie przedstawiające kaplicę cmentarza. Zostało ono zrobione "z dołu" - podnóża góry przy użyciu maksymalnego powiększenia.
Poniżej zamieściłam zdjęcie widoku na cały cmentarz. Jest to zaś ujęcie z góry znajdującej się naprzeciwko. Także na maksymalnym zbliżeniu. Moim błędem przy robieniu tych zdjęć jest to, że zapomniałam o odpowiednim filtrze. Z pewnością zdjęcia byłyby wtedy bardziej wyraziste, mam tutaj na myśli kontury.




Bieszczady nie są wysokimi górami, to prawda. Te okolice to wieś w powiecie brzozowskim. Ostatnio dość było o niej słychać, ponieważ gościł w Izdebkach premier Tusk z okazji oddania boiska z serii Orlik 2012 :)
Zdecydowanie wolę Tatry, aczkolwiek na razie nie mam okazji, by tam pojechać.
Jesień to jednak piękna pora roku. Barwne krajobrazy z pewnością nieraz przykuły wzrok każdego. Niestety zamglone widoki potrzebują filtrów, a ja nie zabrałam ich ze sobą, czego żałuję.

Dorzucam jeszcze jedną fotkę z cmentarza do Waszej oceny :)

Już niedługo zapraszam na dalszą "wędrówkę" po Izdebkach. Mam jeszcze sporo różnych zdjęć :)
Zaręczam, że będzie mniej "cmentarnie".

Brak komentarzy: